Nazewnictwo Niektórzy stosują określenie bratobójczy ogień (ang. fratricide) argumentując, że przyjazny ogień to niestosowny eufemizm, co wyjaśnione zostało w aforyzmie „nie ma nic przyjacielskiego w byciu zastrzelonym przez swoich” (oryg.: There’s nothing friendly about getting shot by your own side). Termin przyjacielski ogień powstał dla odróżnienia od terminu wrogi ogień (ang. enemy fire). Obydwa terminy służą jedynie identyfikacji źródła ataku, a nie jego charakteru.
Klasyfikacja Przypadki związane z przyjacielskim ogniem są umieszczane w dwóch kategoriach: morderstwa – gdzie bratobójczy ogień zaistniał na skutek zamierzonych działań w czasie wojny w Wietnamie. W amerykańskiej nomenklaturze było to określane jako fragging; ang. fog of war (dosł. mgła wojny) – ta klasyfikacja opisuje wypadki, które nastąpiły w niezamierzonych okolicznościach: błędy w określeniu pozycji – występują, gdy ogień skierowany w stronę nieprzyjaciela nieszczęśliwie razi siły (i środki) własne lub sprzymierzone. Tego typu wypadki były powszechne w trakcie pierwszej i II wojny światowej, gdzie jednostki walczyły w niewielkiej odległości od siebie, a celność (np. artylerii) była relatywnie niska.