Kwestie biologiczne Kolejną barierą, jaką musiano pokonać, była kwestia utrzymania nurków przy życiu przez kilka godzin na głębokości 120 metrów. Sprawą podstawową była tutaj kwestia oddychania. Badania kapitana George’a F. Bonda wykazały, że pod wpływem ciśnienia wody, zmienia się naturalny proces wymiany gazowej człowieka – azot z powietrza używanego do oddychania kumuluje się w ciele człowieka, co przy wynurzaniu się (ponowne obniżenie ciśnienia) powoduje chorobę dekompresyjną. W przypadku operacji „Ivy Bells” zmodyfikowano mieszankę, jaką mieli oddychać nurkowie. Azot został zastąpiony przez hel, który ma mniejszą masę atomową, dzięki czemu wydostaje się szybciej z ludzkich tkanek. Dzięki takiej zamianie uniknięto ryzyka choroby dekompresyjnej, a nurkowie biorący w niej udział stali się jednocześnie jednymi z prekursorów .

Sekretny Gambit mały|Nurek amerykańskiej marynarki wojennej w trakcie pracy z wykorzystaniem nurkowania saturacyjnego mały|Schemat rakiety P-500 Bazalt, której szczątków poszukiwał USS „Halibut”, realizując operację „Ivy Bells” Operacja „Ivy Bells” mogła mieć miejsce dzięki połączonemu działaniu USN, CIA oraz NSA. Samo przygotowanie operacji zajęło blisko dwa lata.