Fotoreporter Bud Black na zlecenie swego redaktora dociera na nielegalne stanowisko archeologiczne, gdzie Campbell ze swoją asystentką Holly zabezpiecza szkielet prehistorycznego gada 50 razy większego od tyranozaura. Niespodziewanie pojawia się dr Hughes uważany za zaginionego. Przestrzega Campbella przed wykopaliskami, jednak zostaje wyrzucony. Tej samej nocy dwóch robotników zostaje zabitych przez promienie statku kosmicznego, co zdarzyło się już kilkukrotnie. Campbell bierze to jednak za wypadek i nie zważa na sugestię Holly o powiadomieniu władz. Tymczasem UNDA odkrywa, że statek kosmiczny należy do kosmitów.

Black otrzymuje zgodę od Campbella na raportowanie wykopalisk, lecz pod pewnymi warunkami. Jest świadkiem jak szkielet zaczyna się regenerować. Podobnie jak robotnicy, którzy widząc ukrywanie kolejnych śmierci przez Campbella, grożą przerwaniem prac. Holly odchodzi z zespołu. W barze spotyka ją Hughes i mówi, że szkielet należy do Yonggary’ego – potwora z lokalnych legend, który ma odrodzić się i zniszczyć świat. Tłumaczy jej, że przez dwa lata swej nieobecności był w kontakcie z amerykańskim rządem, badając znalezioną przez niego mumię istoty, która okazała się kosmitą. Pokazuje jej zapis hieroglifów będących też autorstwa kosmitów.