Tymczasem ukraińscy urzędnicy podali, że armia kontynuowała bitwy pozycyjne wzdłuż linii Chersoń – Mikołajów i koncentruje się na atakowaniu linii komunikacyjnych, miejsc koncentracji sprzętu i żołnierzy oraz węzłów logistycznych na południu. Rosyjscy miblogerzy twierdzili, że Ukraińcy walczyli w zachodnim obwodzie chersońskim, wzdłuż rzeki Ingulec oraz w północnym Chersoniu na południe od granicy obwodu dniepropetrowskiego. Z kolei siły rosyjskie przeprowadziły ograniczone ataki na północny wschód i południe od Bachmutu oraz na północ i południowy zachód od Doniecka.
4 września Ukraiński Sztab Generalny donosił o zniszczeniu bazy rosyjskiej jednostki specjalnej w Chersoniu. Następnie wojska ukraińskie odbiły miasto Wysokopilla, które od marca znajdowało się w rękach rosyjskich. Odbito także miasto Ozerne. Rosyjskie Ministerstwo Obrony zaprzeczyło tym doniesieniom. W ciągu ostatniej doby Rosja przeprowadziła 24 naloty na cele wojskowe i cywilne, natomiast siły ukraińskie odparły rosyjskie ataki w Donbasie, w pobliżu Bachmutu i pobliskiej osady Pokrowśke. Dowództwo Operacyjne „Południe” poinformowało o buncie rosyjskich żołnierzy ze 127 Pułku 1 Korpusu Armii, którzy zbiorowo odmówili udziału w działaniach wojennych. Według ustaleń wywiadu „żołnierze na wysuniętych pozycjach byli pozbawieni nie tylko jedzenia, ale nawet wody”.