Pod osłoną nocy, na drugi brzeg Warty na północ od Koła przerzucono 1 batalion strzelców zmotoryzowanych z 69 Samodzielnego Pułku Pancernego, który następnie wdarł się do miasta i podjął walki uliczne z siłami niemieckimi. Wkrótce potem do walki skierowano batalion strzelców zmotoryzowanych z 64 Brygady Pancernej, który również przerzucono na drugi brzeg Warty. Batalion ten przełamał obronę niemiecką w okolicach ulicy Toruńskiej i zaatakował w kierunku dworca kolejowego. Reszta jednostek radzieckich zabezpieczała okrążone miasto, pilnując, by siły niemieckie nie mogły wycofać się w stronę Konina. Ciężkie walki toczyły się również w rejonie cegielni przy ulicy Nagórnej, gdzie walczyły oddziały pod dowództwem płk. Iwana Bojki. W trakcie walk oddziały radzieckie nacierające od strony Uniejowa i Turku przecięły w Genowefie drogę do Konina, odcinając oddziałom niemieckim ewentualną drogę odwrotu.

Atak wojsk radzieckich z kilku stron doprowadził do zajęcia miasta przez siły radzieckie. Uchwycony w okrążeniu garnizon niemiecki wysadził zaminowane mosty na Warcie. Do wieczora w mieście nie było już żadnych walczących żołnierzy niemieckich. Radzieckim komendantem wojskowym miasta i powiatu został major Marcen (Marcew).