Jako przejaw wandalizmu Graffiti pojawiające się na ścianach budynków często jest przejawem wandalizmu, z którym właściciele posesji starają się walczyć. Według danych z 2011 roku, w skali kraju wskaźnik zagrożenia niechcianym graffiti wynosił 182,2 aktów zniszczenia na 100 tys. mieszkańców. Właściciele zniszczonego mienia nie zawsze zgłaszają się na policję, ponieważ udaje się złapać zaledwie 30% sprawców (według danych MSWiA na 2011 rok). Przedsiębiorstwa szukające sposobów walki z plagą niechcianych graffiti spowodowały pojawienie się ubezpieczeń od zniszczeń przez graffiti; inne sposoby to ochrona lub pokrycie ścian powłokami ułatwiającymi zmywanie napisówZ ubezpieczeniem na grafficiarzy na PRNews.pl (Dostęp: 2011-12-01)..
Regulacje prawne w Polsce Za uprawianie graffiti można zostać pociągniętym do odpowiedzialności karnej. Wykonanie szpecącego graffiti kwalifikuje się jako wykroczenie lub jako przestępstwo w zależności od wartości wyrządzonej szkody.
W Polsce mają zastosowanie przepisy art. 288 k.k. (zniszczenie mienia) lub art. 124 k.w. (zniszczenie rzeczy) w wypadkach najpoważniejszych naruszeń powiązanych z uszkodzeniem. Zwykłe bazgroły powinny zaś być ścigane z art. 63a k.w. (umieszczenie rysunku lub napisu bez zezwolenia) z orzeczeniem obowiązku naprawienia szkody.
Zobacz też
sztuka uliczna fenomen Józefa Tkaczuka vlepka sgraffito mural Banksy
Przypisy