Dalsze losy okrętów duńskich Niemcy wcielili do służby zdobyte trałowce: „Søløven” (jako MA 1, następnie Vs 1201 i Vs 63), „Søridderen” (MA 4, Vs 1202, Vs 64), „Søhesten” (MA 5, Vs 1203, Vs 65) i podniesiony „Søhunden” (MA 6, Vs 1204, Vs 66), natomiast podniesione „Søbjørnen” i „Søulven”, mimo przydzielenia im niemieckich numerów, złomowali. Wcielili nadto małe trałowce MS 2, MS 3, MS 5, MS 6 (jako odpowiednio Vs 1211, Vs 119, Vs 1212, Vs 1213), a po podniesieniu i remoncie także MS 8 i MS 10. Wszystkie wcielone trałowce przetrwały wojnę i zostały zwrócone Danii. Trałowiec MS 4 został całkowicie zniszczony, natomiast pozostałe trzy MS 1, MS 7 i MS 9 dostały się do Szwecji.
Z zatopionych sześciu stawiaczy min, „Lossen”, „Lougen”, „Sixtus” i „Kvintus” zostały podniesione, lecz nie zakończono ich remontu, „Lindormen” wszedł do służby dopiero w listopadzie 1944 jako okręt patrolowy V 1601, a „Laaland” w październiku 1944 jako trałowiec. Niemcy nie zakończyli również remontu okrętu warsztatowego „Henrik Gerner” i okrętu ochrony rybołówstwa „Hvidbjörnen”.