minucie po raz pierwszy dał o sobie znać sędzia Piotr Święs, który nie zauważył przewinienia na zawodniku drużyny Białej Gwiazdy, Bogdanie Zającu, piłkę przejęła drużyna Wojskowych i sytuację faulem ratował obrońca drużyny przeciwnej, Kamil Kuzera, za co otrzymał żółtą kartkę.
W 14. minucie na samotny rajd zdecydował się Marcin Baszczyński, który oddał mocny strzał z 35 metrów, jednak trafiła w poprzeczkę. W odpowiedzi, w 16. minucie zawodnik drużyny Wojskowych, Tomasz Sokołowski I oddał groźny strzał z 25 metrów, jednak bramkarz drużyny przeciwnej, Artur Sarnat odbił piłkę na róg. W 17. minucie ten sam zawodnik po rzucie rożnym wykonanym przez Adama Majewskiego wbiegł na pole karne, po czym efektownym wolejem uderzył z ostrego kąta, zdobywając gola na 1:0. Po stracie gola drużyna Białej Gwiazdy ruszyła do ataku. Okazję do zdobycia goli mieli Kamil Kosowski oraz Tomasz Frankowski, jednak obrona drużyny przeciwnej do końca pierwszej połowy skutecznie zapobiegali utracie gola.