W pierwszej połowie kibice nie mieli jednak powodów do zadowolenia, bowiem drużyna Biało-Czerwonych nie potrafiła przejąć inicjatywy na boisku, poza Robertem Lewandowskim przy dośrodkowaniach Kamila Grosickiego, żaden inny zawodnik nie potrafił zagrozić bramce strzeżonej przez bramkarza Manuela Neuera. Tymczasem reprezentacja Niemiec miała przewagę w grze. Szansę na zdobycie goli mieli Mats Hummels, Karim Bellarabi oraz Thomas Müller, jednak w świetnej dyspozycji był bramkarz Wojciech Szczęsny.
Druga połowa zdecydowanie należała do reprezentacji Polski. W 51. minucie po szybkiej akcji drużyny i dośrodkowaniu Łukasza Piszczka, Arkadiusz Milik strzałem głową pokonał Manuela Neuera, strzelając pierwszą bramkę meczu (pierwszy gol reprezentacji Polski z reprezentacją Niemiec w meczu o punkty od 1971 roku). Po stracie gola reprezentacja Niemiec ruszyła do odrabiania strat, tworząc kilka okazji do zdobycia, jednak znów w świetnej dyspozycji był Wojciech Szczęsny. W 88.