Obaj lotnicy zostali uratowani przez portugalski krążownik República, wysłany specjalnie przez portugalską marynarkę w celu pomocy dla wyprawy. Piloci zostali przetransportowani na brazylijskie wyspy Fernando de Noronha.

Drugi samolot Entuzjastyczna reakcja zarówno portugalskiej, jak i brazylijskiej opinii publicznej, doprowadziła do tego, że rząd portugalski wysłał kolejny wodnosamolot Fairey III, by ukończył wyprawę. Nowy samolot, nazwany Pátria, przybył na wyspy 6 maja 1922 r. Po odpowiednim doposażeniu wystartował 11 maja 1922 z Coutinho i Cabralem na pokładzie. Skierowali się z powrotem na Wyspy Świętego Piotra i Pawła, gdzie musieli przerwać dotychczasową podróż. Jednak awaria silnika zmusiła ich ponownie do awaryjnego lądowania na środku oceanu, gdzie dryfowali przez 9 godzin, zanim zostali podjęci przez przepływający obok brytyjski statek handlowy Paris City, który dowiózł ich znowu na wyspy Fernando Noronha.