Dzięki kolejnym inwestycjom był na przełomie lat 50. i 60. XIX w. jednym z najbardziej zamożnych właścicieli w ziemi chełmińskiej (posiadał w sumie 7 majątków i ok. 20 tys. morgów ziemi).

W 1833 r. zaangażował się w pomoc dla Artura Zawiszy w ramach tzw. partyzantki Zaliwskiego, za co został skazany na rok więzienia, lecz objęła go amnestia. Później utrzymywał kontakty z emisariuszami Towarzystwa Demokratycznego Polskiego, dlatego w 1846 r. został ponownie aresztowany przez władze pruskie i osadzony na dwa miesiące w twierdzy grudziądzkiej. Pobyt w więzieniu doprowadził do zradykalizowania jego poglądów, co pogorszyło jego stosunki z sąsiadami Niemcami, a nawet z bardziej ugodowo nastawionymi Polakami. Od 1847 r. był zwolennikiem Ludwika Mierosławskiego.