Po pierwszym wstrząsie, mieszkańcy zaczęli odkopywać zasypanych. Pracowali niemal w całkowitych ciemnościach z powodu gęstych kłębów kurzu i dymu. Miały też miejsce wstrząsy wtórne, ale nie były tak silne. Do rana 14 lutego naliczano około 40 silniejszych i słabszych wstrząsów. 17 lutego do Şamaxı wysłano batalion strzelców i oddział piechoty z 200 namiotami. Ich pomoc była jednak spóźniona, a spod ruin wydobywano już tylko zwłoki. Spośród pięciu tysięcy domów ocalało tylko około tysiąca. Reszta miała mniejsze lub większe uszkodzenia. Mieszkańcy zostali bez dachu nad głową. Pomimo zimna, ludzie nocowali na zewnątrz bojąc się zamieszkania w uszkodzonych budynkach. Bogaci mieszkańcy budowali namioty z dywanów i koców, w których nocowali, biednym pozostały płonące ogniska. Brakowało jedzenia i wody. Część mieszkańców zdecydowała się opuścić miasto. Po kilku dniach wśród ocalonych pojawiły się przypadki zachorowań na szkarlatynę i tyfus. W kolejnych dniach po trzęsieniu pogoda nie poprawiała się, było mroźno, a nawet zaczął padać śnieg.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Trzęsienie ziemi w Şamaxı (1902) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.