Powstańcy próbowali temu zapobiec, zatapiając statki u ujścia IJ, ale wiatr i przypływ podniosły wody na tyle, że flotylla hiszpańska przedostała się na Zuiderzee.

Pierwsze starcie miało miejsce 5 października, przewagę w nim mieli dysponujący silniejszą artylerią Hiszpanie. Floty ponownie spotkały się 11 października. Hrabia Bossu miał 30 okrętów, jego przeciwnik – 25, do tego lżejszych i słabiej uzbrojonych. Holendrom sprzyjał jednak wiatr – atakując z pozycji nawietrznej przeszli do abordażu. Cztery jednostki związały się walką z flagowcem hrabiego Bossu, „Inkwizycją”. Jeden został szybko zniszczony, pozostałe kontynuowały walkę, choć Hiszpanie odpierali ich ataki całą noc. O świcie Holendrzy otrzymali jednak posiłki i hiszpański dowódca uznał dalszy opór za bezcelowy i się poddał. W efekcie panowanie nad Zuiderzee pozostało w rękach rebelianckich.