Następstwa Bezpośrednio po zakończeniu spotkania chińscy kibice obrzucali schodzących z boiska piłkarzy hongkońskich butelkami, kubkami, pomidorami i nogami od krzesełek (ranny w wyniku tego został Cheung Ka Ping), uszkodzili także okna w szatni chińskiej reprezentacji. Piłkarze natomiast byli eskortowani przez policję. Następnie chińscy kibice wyszli na ulice, gdzie demolowali okna wystawowe, podpalali oraz demolowali samochody (uszkodzono w sumie 25 pojazdów, przewrócono także autobus reprezentacji Chin), niszczyli budki telefoniczne. Chuligani obrażali także obcokrajowców, w tym dziennikarzy, grozili im, rzucali w nich butelkami i cegłami. Przywróceniem porządku zajęła się Ludowa Policja Zbrojna. W trakcie zamieszek pobitych zostało około 30 policjantów. Tymczasem chińscy piłkarze byli dla zapewnienia im bezpieczeństwa zamknięci w odosobnieniu przez trzy dni. Aresztowano 127 osób uczestniczących w zamieszkach. Był to pierwszy przypadek masowego chuliganizmu w historii Chin. Władze wyraziły ubolewanie z powodu wpływu wydarzeń na reputację kraju oraz zobowiązały się do podjęcia kroków mających na celu rozprawienie się z chuliganami.