Wierność jest ścisła, gdy idzie o małe fragmenty tekstu, mniejsza w odniesieniu do całych pieśni. Norwid postuluje, by skoro znalazł się już tak niezwykły tłumacz, to powinien dać coś więcej niż tłumaczenie. Oprócz bowiem Ciemności, Snu i Beppa nie ma nic skończonego u Byrona, tak jak u Mickiewicza prócz Grażyny, Pieśni Wajdeloty, i paru kart Pana Tadeusza. Dlatego tłumacząc Byrona, trzeba by napisać drugi tom krytyczny, prozą. Na przykład o tym, jakie to piękne filozoficznie, a ułomne estetycznie, że Childe Harold spojrzawszy w Kadyksie w oczy hiszpańskiej dziewki i sięgnąwszy dna przerzuca się do studiowania profilu Minerwy greckiej pod Parnasem, a wniknąwszy do haremu, zwraca się ku twardym góralom greckim. Byron w Childe Haroldzie był błędnym rycerzem historiozofii. Błąkał się po pobojowiskach, dotykał zmierzchu epok, by zakończyć swą drogę, tam gdzie się ona wówczas kończyła, w przeddzień odrodzenia Grecji. Dlatego Norwid odczuwa dumę z faktu, że urodził się, gdy angielski poeta umierał.

Uwagi

Przypisy . .

Bibliografia

Kategoria:Pisma literackie i artystyczne Cypriana Kamila Norwida