Tuż po wojnie, usiłując założyć nowe stowarzyszenie językowe, wciągnął do współpracy językoznawcę z Essen Alfreda Götze (zmarł w listopadzie 1946), znanego ze swoich antysemickich wypowiedzi. Nawiązał też kontakty z pisarzami, wśród których były osoby obciążone współpracą z nazistamiRyszard Lipczuk: Silke Wiechers: Die Gesellschaft für deutsche Sprache. Vorgeschichte, Geschichte und Arbeit eines deutschen Sprachvereins. Frankfurt a. M. 2004, [w:] Colloquia Germanica Stetinensia 2009, nr 16, s. 249–254 (recenzja)..

Cele i formy działalności Pielęgnowanie i promowanie języka niemieckiego, krytyczne badanie jego użycia. Nowo powołane Towarzystwo Języka Niemieckiego nawiązywało do działalności (Powszechnego) Niemieckiego Stowarzyszenia Językowego. Jednak problem wyrazów obcych i ich zwalczania nie znalazł się już w centrum jego zainteresowania. Dotyczy to również stosunku do zapożyczeń z angielskiego. W oświadczeniu z r. 1999 czytamy: „Anglicyzmy to nie są złośliwe zarazki, które wnikają do dobrego języka niemieckiego i powodują jego chorobę albo go wręcz niszczą, a Niemcy nie są językowo kolonizowani przez Amerykanów. Od nas zależy, jakim wyrazom obcym pozwolimy zadomowić się w języku niemieckim. My sami jesteśmy odpowiedzialni za rozwój naszego języka ojczystego” (tłum. z niem. R.