Po jakimś czasie do mieszkania Białkowskiego zgłosił się Jakow Lewit prosząc o schronienie dla jej czteroletniej córki Erny. Białkowski bez wahania przyjął ją pod swój dach, jednak dla bezpieczeństwa ukrył ją w mieszkaniu, a nie w kryjówce ulokowanej na strychu. Bawiła się z dziećmi Bolesława i Zofii, a w sytuacji gdy w mieszkaniu przebywali goście, kryła się w kuchennej szafce. Wszyscy Żydzi doczekali wyzwolenia przez Armię Czerwoną latem 1944 roku.

19 marca 1987 r. Instytut Jad Waszem uhonorował Bolesława i Zofię Białkowskich medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Przypisy

Bibliografia

Księga Sprawiedliwych wśród Narodów Świata: ratujący Żydów podczas Holocaustu: Polska, red. I. Gutman, Kraków 2009

Kategoria:Polscy Sprawiedliwi wśród Narodów Świata Kategoria:Ludzie związani ze Stryjem