Po powrocie do stolicy każdy z braci zajął oddzielną część pałacu na Palatynie i obstawił swoimi strażami. Cesarze spotykali się tylko na oficjalnych uroczystościach. Jedną z nich było zaliczenie ich ojca w poczet bogów (deifikacja). Rywalizacja pomiędzy braćmi przybierała na sile i ogarniała powoli cały Rzym, w którym niemal każdy obywatel był zmuszony opowiedzieć się po jednej ze stron. Brak podziału kompetencji powodował chaos, dlatego powstał projekt podzielenia władzy terytorialnie. Pomysł nie doszedł jednak do skutku – według relacji Herodiana – na skutek sprzeciwu cesarzowej wdowy. Tymczasem bracia ufali sobie coraz mniej, posądzając się nawzajem o próbę fizycznego usunięcia przeciwnika. Przy czym agresywniejszy w atakowaniu brata był starszy Karakalla, który usiłował zgładzić Getę w trakcie saturnaliów roku 211.