Naprzeciwko niego, po prawej stronie płótna, stoi długonogi żuraw z piórami na piersiach w kolorze ultramaryny, symbolizujący mądrość i nieśmiertelność. Reszty tła dopełniają różowe kwiaty lotosu, oznaczającego niezmienność piękna.
Motywy w tle i na szacie damy z wachlarzem, zaczerpnięte w dużej mierze z chińskiego wzornictwa odzwierciedlają zainteresowanie Klimta kulturą chińską i japońską (artysta miał w prywatnych zbiorach kimona i chińskie ubiory oraz kolekcję japońskich drzeworytów). Choć Klimt był w tamtym czasie poszukiwanym portrecistą, mającym zlecenia od bogatych wiedeńczyków, to obraz ten namalował dla własnej przyjemności.
Nie wiadomo, kim była osoba pozująca do obrazu, choć istnieją pewne sugestie, że mogła to być Johanna Staude, jedna z ulubionych modelek Klimta lub Emilie Louise Flöge, przyjaciółka artysty.
Sotheby’s nazwało portret „ostatnim arcydziełem” Klimta, a szef wieczornej aukcji impresjonistów i sztuki współczesnej domu aukcyjnego, Thomas Boyd Bowman, opisał go przed sprzedażą jako „oszałamiający” dodając w komunikacie prasowym: