W latach 20. XX wieku działał tutaj warsztat szklarski oraz spółka sprzedająca m.in. samochody. W 1935 roku kamienica przeszła remont elewacji, a w tym czasie właścicielem kamienicy przy ówczesnej ulicy Marszałka Piłsudskiego 43 był Magistrat. Działał tu wówczas skład obrazów, a swoje mieszkanie mieli w niej m.in. starosta powiatu katowickiego Wilhelm Seidler, emerytowany wojewoda śląski Mieczysław Bilski. Część kamienicy przy ulicy ks. K. Damrota 2 miała zaś innego właściciela. Tam też mieszkały głównie rodziny urzędników, a także redaktor Polski Zachodniej Edward Rumun. Działały tam też m.in. sklep z owocami i warsztat szewski.

Po II wojnie światowej na parterze kamienicy znajdowała się placówka pocztowa i inne lokale usługowe. W latach 1945–1967 w części kamienicy przy ulicy Warszawskiej 43 mieszkał artysta, malarz i rzeźbiarz Ludwik Konarzewski junior. Zamieszkiwał on dawną pracownię ojca – Ludwika Konarzewskiego seniora, na poddaszu kamienicy rozbudowanej o część mieszkalną.

Zarządcą kamienicy w latach 90. XX w. było Zrzeszenie Właścicieli i Zarządców Domów (ZWiZD).