Wydalenie z Polski i zakaz wjazdu W sierpniu 2018 r. polskie władze wpisały Kozłowską do krajowego wykazu cudzoziemców, których pobyt w Polsce jest niepożądany, oraz do Systemu Informacyjnego Schengen, uznając ją za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Została zatrzymana na lotnisku w Brukseli i deportowana do Ukrainy. Podstawą do wydania krajowego i europejskiego zakazu wjazdu była tajna opinia szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jej mąż, Bartosz Kramek, nazwał wydalenie Kozłowskiej „działaniem odwetowym za swoją działalność publiczną”. W sprawie interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich, a Helsińska Fundacja Praw Człowieka określiła działania Polski jako nielegalne oraz zaskarżyła polskie przepisy do Komisji Europejskiej.
21 sierpnia 2018 r. opublikowany został apel domagający się powrotu Kozłowskiej do Polski, zainicjowany przez Lecha Wałęsę i podpisany przez ponad 34 tys. osób, w tym Seweryna Blumsztajna, Krzysztofa Króla, Elżbietę Bieńkowską, Różę Thun, Michała Boniego i Tomasza Lisa. Sygnatariusze listu wyrazili również oburzenie z powodu „skandalicznego stosowania umowy Schengen przez władze w Polsce”.