Z zadowoleniem przyjęto wkład Australii, Japonii, Nowej Zelandii i Republiki Korei w kształtowanie bezpieczeństwa w regionie euroatlantyckim, w tym ich zaangażowanie we wspieranie Ukrainy w wojnie z Rosją.
W końcowej części komunikatu podkreślono, że NATO pozostaje najsilniejszym Sojuszem w historii. Podziękowano też za hojną gościnność okazaną przez Republikę Litewską i ogłoszono kolejne terminy szczytów: w Waszyngtonie w 2024 i w Holandii w 2025.
Przed rozpoczęciem obrad nowo powołanej Rady NATO–Ukraina odbyła się konferencja prasowa sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Poinformowano na niej o zatwierdzeniu trzyczęściowego pakietu przybliżającego Ukrainę do NATO. Wskazano też na różnice pomiędzy „starą Komisją” a „nową Radą”. Rada jest to gremium, które może podejmować decyzje, a spotkania mają charakter partnerski, odbywający się na szczeblu szefów państw i rządów, na szczeblu ministerialnym (obrony, ministrów spraw zagranicznych), ambasadorów czy w grupach eksperckich. Pojawiły się też pytania o ewentualne możliwości blokowania posiedzeń Rady. Według odpowiedzi Jensa Stoltenberga, Radę zwołuje i przewodniczy jej sekretarz generalny NATO, zatem nie mogą jej blokować poszczególni Sojusznicy ani członkowie Rady.