Alegoria Bohaterem Muzy dalekich podróży jest skromny garncarz Ochrolub, który wyrabia wazy ozdabiane malowanym ornamentem. Wazy te mają nazwy, które są tytułami książek Parnickiego. Opowieść o pracy Ochroluba przy wytwarzaniu waz, a zwłaszcza ich malowaniu jest szczegółowo obmyśloną alegorią własnej pracy twórczej, w której każdy szczegół ma swe symboliczne znaczenie. Parnicki wprowadza też drugą alegorię związaną z podrożą statkiem.

Autobiografia Najważniejszym tematem powieści jest autobiografia autora tym razem potraktowana szeroko, obejmująca fakty z prawie całego życia od najwcześniejszych wspomnień z Berlina do powrotu z Meksyku do Polski. Najwięcej miejsca poświęca autor pamiętnemu zdarzeniu na stacyjce Asziche, gdzie określił się jako Polak i temu co nastąpiło potem: pobytowi Teodora-Ochroluba w gimnazjum w Harbinie, powrotowi do Polski, studiom we Lwowie. Do najdramatyczniejszych fragmentów należy opis podróży koleją transsyberyjską z Harbina przez Moskwę do Lwowa. Na wspomnienie tej podróży nakłada się marzenie, o tym jak by to było, gdyby ojciec żył jeszcze i przyjechał na granicę chińsko-rosyjską spotkać się z synem. Liczne fragmenty autobiografii są poświęcone psychoanalizie. Parnicki próbuje ustalić genezę swych obsesji, powracających natrętnie obrazów.