Polacy stawiali opór oddziałom szwedzkim, na które polska partyzantka nieustannie napadała. Sąsiedzi Polski grozili zaangażowaniem się w wojnę. Zarówno Austria, jak i Holandia wysłały pomoc wojskową do Polski, a sojusznik Szwecji, Brandenburgia-Prusy, w trakcie konfliktu zmienił stronę. W 1656 roku wybuchła wojna rosyjsko-szwedzka: Rosjanie przekroczyli granicę z Inflantami szwedzkimi i oblegali Rygę.
W 1657 roku Dania była gotowa zaatakować Szwecję, widząc okazję do anulowania traktatu z Brömsebro podpisanego w 1645 roku, kiedy zmuszona została do oddania Szwecji prowincji Gotlandia, Sarema, Jämtland i Härjedalen, w tym Halland na okres 30 lat. Jednak duńskie dowództwo pod wodzą króla Fryderyka III zdało sobie sprawę, że nie jest wystarczająco silne, aby samotnie stawić czoła Szwecji. Dania próbowała pozyskać sojuszników z Polski, Austrii i Holandii i latem 1657 roku sytuacja wydawała się Danii bardzo korzystna. W dniu 5 czerwca 1657 roku duński fodermarskZadaniem Fodermarska była pomoc w utrzymaniu porządku na dworze królewskim, kierowanie stajnią królewską, ale także udział w umieszczaniu wojowników w obozach zamkowych. Christian Wiborg przekazał formalne wypowiedzenie wojny gubernatorowi Erikowi Stenbockowi w Halmstad, które później dotarło 20 czerwca do obozu polowego Karola X Gustawa w Toruniu.