Po wojnie trafiła do obozu przejściowego w Niemczech, a w 1948 r. do domu dziecka w Zamościu, prowadzonego przez Polski Komitet Opieki Społecznej, gdzie zamieszkała z innymi sierotami wołyńskimi. Po ukończeniu Technikum Handlowego, podjęła pracę zawodową i założyła rodzinę. Przez całe swoje życie walczyła o prawdę o ludobójstwie i godny pochówek ofiar. W 1992 r. była jedną ze współzałożycieli Stowarzyszenie Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu, które w miejscach największych zbrodni UPA ustawiło 31 dziesięciometrowych krzyży. W ramach Stowarzyszenia, którego do końca życia była przewodniczącą, brała też udział w porządkowaniu cmentarzy żołnierzy Wojska Polskiego we Włodzimierzu Wołyńskim i utworzeniu Krypty Wołyńskiej w Rotundzie Zamojskiej, w której zgromadzono ziemię z licznych miejsc zbrodni ukraińskich dokonanych na Polakach. mały|240x240px|Janina Kalinowska (trzyma transparent z prawej) na proteście przed KUL przeciwko nadaniu doktoratu h.c. prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence (30 czerwca 2009). Była także organizatorką zjazdów kresowych, w tym dorocznych uroczystości, odbywających się w drugą niedzielę czerwca w kościele garnizonowym św. Jana Bożego w Zamościu. W 2009 r.