żołnierze (uczniowie) wyposażeni byli w stare francuskie karabiny, a niektóre pododdziały w ogóle nie miały broni. 68 dywizjon artylerii lekkiej został sformowany w mobilizacji alarmowej w grupie niebieskiej na bazie III dywizjonu 31 pułku artylerii lekkiej w składzie trzech czterodziałowych baterii haubic 100 mm.

Po południu 5 września szef Sztabu Naczelnego Wodza gen. Wacław Stachiewicz poinformował dowódcę Armii „Pomorze” gen. dyw. Władysława Bortnowskiego o stale pogarszającej się sytuacji ogólnej. Skutkować to mogło możliwością odcięcia dróg wycofania w kierunku na Warszawę. W zaistniałej sytuacji gen. Bortnowski zdecydował się utworzyć Grupę Operacyjną gen. Przyjałkowskiego. Jej zadaniem było osłonić kierunek na Toruń z zachodu i północnego zachodu. Bezpośrednio Torunia miał bronić Oddział Wydzielony płk. Myszkowskiego w składzie: 6 batalionów, OW Flotylli Rzecznej Marynarki Wojennej „Wisła”, 48 dal i 68 dal, a także artyleria 27 DP (7 dział).