Oprócz rzeźby od lat 80. zaczął prezentować swoją twórczość słowną. W 1983 r. na łamach pomorskiego czasopisma „Pomerania” zadebiutował wierszem Dzéń Zôdëszny. Na łamach tego pisma ukazała się większa liczba jego wierszy. W kolejnych latach pojawiały się one m.in. w piśmie „Norda” i antologiach kaszubskiej poezji. Najwięcej wierszy wydano już pośmiertnie, dużą ich część zbierając w, wydanym już w 1996 r. tomiku Nie odińda bez pożegnaniô. Według Eugeniusza Pryczkowskiego napisał ponad 80 wierszy. Jednocześnie twórczość Hewelta jest szeroko wykorzystywana w konkursach poetyckich i w działalności edukacyjnej, trafiając również do podręczników języka kaszubskiego. W swej niedługiej twórczości poetyckiej Henryk Hewelt nieustannie dokonywał obrachunku z życiem, dziękował ziemi przodków, że dozwoliła mu wniknąć w głąb i poznać jej piękno.

W 1984 r. zaczął występować jako gawędziarz na Turnieju Gawędziarzy Ludowych Kaszub i Kociewia w Wielu, kilkukrotnie go wygrywając (1987, 1990, 1991, 1992). Gawędami dzielił się również w kaszubskojęzycznym programie telewizyjnym „Rodnô Zemia”.