Bolid nad Pułtuskiem – superbolid, który rozpadł się na północ od Pułtuska 30 stycznia 1868 roku około godziny 19. Fragment planetoidy (podejrzewa się, że Hebe) rozpadł się, pozostawiając tysiące meteorytów kamiennych rozsianych na elipsie.
Meteoryty Fragmenty, które pospadały w okolicach Pułtuska, to chondryty zwyczajne H5 (oliwinowo-bronzytowe). Litera H oznacza, że meteoryt ten zawiera dużo żelaza (od angielskiego słowa high).
Zdarzenie Zdarzenie Temperatura wynosiła około - 6°F (- 21°C), a ciśnienie barometryczne wynosiło 753.52 mm. Niebo na południu było bezchmurne, jedynie kilka chmur przemieszczało się z zachodu na wschód. Około godziny 19 wieczorem na południowym zachodzie pojawił się meteor o jasności około 1 magnitudo, który w bardzo krótkim czasie stał się tak jasny, że trudny do zniesienia przez oczy. Rozmiar głowy wynosił w szczytowym momencie od 15° do 20° i według świadków jaśniejszy był od Księżyca w kwadrze (<-10 magnitudo). Przelot trwał około 4-5 sekund. Meteor chwilę po pojawieniu się miał zielononiebieski kolor, a zgasł na północnym wschodzie ciemnokrwistą czerwienią. W miejscu przelotu pojawiła się biała, zygzakowata chmura, która została rozproszona przez zachodni wiatr. Zjawisko było widoczne na bardzo dużej przestrzeni, m.in. z Gdańska, Poznania, Krakowa, Pragi, Grodna, Wiednia oraz Kowna.