W drodze swoich poszukiwań, w 1914 roku Marcel Duchamp wykorzystał jako ozdoby kolejne dwa, masowo produkowane przedmioty. Były to trzy kopie kolorowych litografii, do których dodał dwie kropki farby oraz Suszarka do butelek. Jednak dopiero w kolejnym, 1915 roku, Duchamp ukuł ideę ready-made, kiedy w sklepie z materiałami żelaznymi w Nowym Jorku kupił szuflę do odgarniania śniegu, po czym nadał jej tytuł (W przewidywaniu złamanej ręki) i podpisał swoim nazwiskiem, nadając jej status dzieła sztuki. Wtedy też się zorientował, że jako ready-made może określić swoje wcześniejsze prace wykonane w Paryżu, tj. Koło rowerowe i Suszarkę do butelek. O swoim odkryciu napisał do siostry Suzanne, po raz pierwszy używając w liście określenia ready-made. W tym samym liście poprosił ją o przysłanie z Paryża do Nowego Jorku Koła rowerowego i Suszarki do butelek. Jak się okazało, podczas porządkowania jego byłej pracowni, Suzanne wyrzuciła zarówno Koło rowerowe jak i Suszarkę do butelek, uznając je za niepotrzebne. Tym samym oryginalna praca zaginęła, ale w muzeach eksponuje się jej kopie. Jednocześnie historycy sztuki nie są zgodni co do tego, czy Koło rowerowe rzeczywiście było pierwszym ready-made, przynajmniej w rozumieniu Duchampa, który definiował to medium jako obiekt całkowicie obojętny.