Według osobistych notatek Horna wymagania Heereswaffenamt dla jego karabinka były następujące: musiał on działać na zasadzie odrzutu zamka swobodnego, wykorzystywać amunicję, magazynki i lufę karabinka StG44 (jednocześnie posiadając taką samą długość całkowitą), posiadać szybkostrzelność na poziomie 500 strzałów na minutę oraz masę do 4 kg. Wymóg stosowania odrzutu zamka swobodnego przekładający się na prostotę konstrukcji (z zaledwie kilkoma częściami) został zinterpretowany jako konieczność stworzenia broni taniej w produkcji. Problemem był jednak fakt, że wymagany nabój pośredni 7,92 × 33 mm generował znacznie większą energię, niż amunicja pistoletowa popularnie stosowana w pistoletach maszynowych z zamkami swobodnymi. Dla prawidłowego działania tego typu zamka, przy zasilaniu amunicją pośrednią, sam zamek musiałby ważyć przynajmniej 1,5 kg co trudno było pogodzić z oczekiwaną masą całej broni.
Horn poradził sobie z tym problemem, stosując nowatorskie rozwiązanie polegające na gazowym opóźnieniu odrzutu (niem. gasdruckverschluss). Pomysł był stosunkowo prosty: część gazów wydobywających się z komory została przekierowana w kierunku przeciwnym do ruchu zamka;