Przed kolejnym sezonem powrócił jednak do walczących o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej Budowlanych Lublin. Mimo rozegrania w lubelskich barwach kilku spotkań w rundzie jesiennej, począwszy od listopada 2009 roku większą część sezonu spędził jako zawodnik portugalskiej Benfiki. Z drużyną z Lizbony w 2010 roku sięgnął po puchar Portugalii. Do Lublina wrócił w maju, po zakończeniu portugalskich rozgrywek ligowych, pomagając drużynie w awansie do nowej najwyższej klasy rozgrywkowej – Ekstraligi

Po trzech latach gry na niższym poziomie rozgrywkowym Budowlani zajęli w Ekstralidze wysokie czwarte miejsce. Pozycji tej nie udało się powtórzyć w kolejnych sezonach, kiedy to drużyna z Lublina zajmowała kolejno lokaty szóstą, piątą i ósmą. Wynik w naznaczonym problemami organizacyjnymi i kadrowymi sezonie 2013/2014 oznaczał degradację do I ligi. Sam Powała-Niedźwiecki w decydujących o utrzymaniu meczach nie mógł wziąć udziału po tym, jak w spotkaniu z Posnanią doznał poważnej kontuzji. Przy upadku w formacji autowej zerwał więzozrost piszczelowo-strzałkowy i więzadło przyśrodkowe oraz złamał kość strzałkową. Uraz oznaczał przerwę w grze trwającą około roku, do wiosny 2015.