Przedstawiciel Souvaine Selective Pictures odrzucił zarzuty stwierdzając, że to „zdrowe dla branży, aby mieć dwie zupełnie różne koncepcje ukochanego klasyka pojawiające się mniej więcej w tym samym czasie”.
Omawiający sprawę tygodnik „Time” donosił, że w przypadku przegranej Alicja w Krainie Czarów Bowera będzie mogła być wyświetlana na terenie Stanów Zjednoczonych dopiero 18 miesięcy po wersji Disneya. Bunin oskarżał Disneya o próbę pogrążenia jego filmu i wstrzymanie go na trzy lata, by przez ten czas miał zysk ze swojej wersji. Bunin stwierdzał, że on tworzył Alicję w Krainie Czarów bliższą wersji Lewisa Carrolla, gdy Disney robił „Myszkę Miki w Krainie Czarów” przerabiając materiał źródłowy jak mu to wygodnie. Ostatecznie Disney i RKO przegrali sprawę sądową.
Film miał zostać wydany w Wielkiej Brytanii dopiero w 1985 roku, rzekomo z powodu przedstawienia królowej Wiktorii jako tyranki. Nie jest to prawda, gdyż film został pokazany w telewizji w stacji BBC Two kwietnia 1961 roku.
Odbiór Alicja w Krainie Czarów spotkała z negatywną krytyką.