Straż Graniczna Ukrainy ostrzelała rosyjską grupę dywersyjną próbującą przedostać się do obwodu sumskiego. Według doniesień po strzelaninie rosyjscy sabotażyści wycofali się. Gubernator obwodu kijowskiego, generał Ołeksandr Pawluk powiedział, że stolicy broniło wówczas ok. 1000 km fortyfikacji, w tym trzy pierścienie obronne.
Według lokalnych władz w wyniku rosyjskiego ostrzału na Ukrainie zginęło kilka osób, zarówno w pobliżu Charkowa i Doniecka, jak i daleko od frontu w obwodzie lwowskim. Gubernator Ołeksandr Prokudin powiedział, że Rosjanie ostrzeliwali obwód chersoński, w tym Berysław, Jantarne, Dnieprowśke, Kizomys, Antoniwkę, Sadowe, Lwowe i Chersoń. Rosyjskie wojsko uderzyło w zaludnione obszary regionu, w wyniku czego dwie osoby zostały ranne oraz został uszkodzony wieżowiec i cztery domy prywatne. Odnotowano również uszkodzenia infrastruktury gospodarczej i gazociągu. Ukraina poinformowała o zestrzeleniu 2 z 3 dronów Shahed 136/131 w godzinach nocnych. W wyniku ataku drona została uszkodzona podstacja energetyczna w obwodzie zaporoskim. Mer Ihor Terechow powiedział, że rosyjskie ataki zniszczyły całą krytyczną infrastrukturę energetyczną w Charkowie, w tym prywatne obiekty energetyczne.