Armia Barbarossy parła w głąb Polski, a Piastowie opóźniali pochód, rąbiąc gąszcz leśny i zagradzając przesiekami drogę Niemcom. Cofając się przed przeważającymi siłami wroga, Piastowie pustoszyli własny kraj, czym poważnie utrudniali zaopatrzenie armii cesarskiej. W trakcie upalnych dni żołnierze niemieccy zaspokajali pragnienie nadmiernym piciem wody ze strumyków i rzek, w związku z czym w ich obozie szybko wybuchła dyzenteria, która zabiła więcej wojów niemieckich niż wojska polskie. 22 sierpnia wojska cesarskie znalazły się w okolicach Głogowa, Wówczas dołączyły do nich posiłki czesko-morawskie, ugrupowując się na prawym skrzydle armii niemieckiej. Gród, wraz z podgrodziem, był położony na wyspie i posiadał dogodne warunki obronne, a opływające go rzeki Odra i Barycz oraz kilka kanałów sprawiały, że był trudno dostępny. Mimo tego oddziały polskie stacjonujące w Głogowie po podpaleniu grodu pośpiesznie go opuściły. według relacji Wincentego z Pragi wojska czesko-morawskie, pierwsze sforsowały Odrę i wkroczyły do palącego się Głogowa. Dopiero po nich rzekę przekroczyć miały oddziały niemieckie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Wojna polsko-niemiecka (1157) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.