2 czerwca 200px|thumb|Miasto Wołczańsk po rosyjskich ostrzałach i bombardowaniach. Ministerstwo Obrony Rosji ogłosiło, że wojska rosyjskie zajęły wioskę Umanśke, ok. 25 km na północny zachód od Doniecka. Według niemieckiego analityka Juliana Röpcke ukraińskie wojsko przeprowadziło kontrataki w Wołczańsku, odbijając kilka dzielnic, z kolei Rosjanie w odpowiedzi zamieniali miasto w ruinę; „Już tylko ok. ¼ terytorium miasta była pod kontrolą rosyjską. Tydzień temu było to prawie połowa. Wydaje się, że Ukraińcom udało się tam nacierać i wyprzeć Rosjan. Rosjanie tracili pozycje w Wołczańsku i coraz częściej uciekali się do niszczenia miasta przy pomocy MLRS, ciężkiej artylerii i bomb lotniczych”. Według niego na zachód od Wołczańska, Rosjanie zajęli ok. połowy wsi Starycia, a na pozostałych kierunkach ich postęp stał się wolniejszy. Odnotowano także ataki odwetowe na miejsca koncentracji sprzętu wojskowego w obwodzie biełgorodzkim.
W opinii ISW „dostarczenie zachodnich systemów obrony powietrznej i zniesienie ograniczeń dotyczących rażenia zachodnią bronią celów wojskowych na terytorium Rosji pozostawało niezwykle ważne dla ochrony Charkowa”.