Zyskiwał także rozpoznawalność i popularność w mediach społecznościowych, w 2024 jego profile w serwisach Telegramie, Twitter i Instagram miały łącznie około 1,8 miliona obserwujących. Alvise Pérez zajął się publikowaniem w nich różnych treści, które – jak sam twierdził – pozyskiwał od licznych informatorów. Krytycy zarzucali mu propagowanie nieprawdziwych informacji, jego działalność wprost określano jako „fabrykę fake newsów”. W trakcie pandemii COVID-19 opublikował nieprawdziwą informację, że kandydat socjalistów Salvador Illa w wyborach regionalnych w Katalonii miał pozytywny wynik testu na COVID-19 przed wyborczą debatą. Twierdził też, że była burmistrz Madrytu Manuela Carmena otrzymała do domu do celów prywatnych respirator, aby uniknąć hospitalizacji; Alvise Pérez został przez nią pozwany, w pierwszej instancji zasądzono od niego na rzecz powódki 5 tys. euro. Insynuował, że firma dziennikarki Any Pastor dopuszcza się nieprawidłowości, a także rozpowszechniał zdjęcia z jej prywatnej kolacji z mężem, określając ich mianem „mafii”;