1 września 1939 roku Niemcy rozpoczęły zbrojną agresję przeciwko Polsce. Już w nocy z 1 na 2 września niemiecka 10 Armia przełamała polski front w rejonie Częstochowy. Wieczorem 5 września stojąca na jej drodze Armia „Łódź” była zmuszona opuścić główną pozycję obronną i rozpocząć generalny odwrót. Tymczasem w walkach pod Piotrkowem Trybunalskim i Tomaszowem Mazowieckim Niemcy pobili nie w pełni skoncentrowaną i nieudolnie dowodzoną Armię „Prusy”. Zwycięstwa te otworzyły im drogę w kierunku środkowej Wisły i Warszawy.

3 września komendant główny Straży Granicznej gen. bryg. Walerian Czuma został wezwany przez ministra spraw wojskowych gen. Tadeusza Kasprzyckiego, który powierzył mu zadanie zorganizowania obrony stolicy. Przystąpiono do formowania sztabu Dowództwa Obrony Warszawy. Następnego dnia gen. Mieczysław Ryś-Trojanowski oficjalnie mianował gen. Czumę komendantem garnizonu warszawskiego. Na skutek wcześniejszych zaniedbań naczelnego dowództwa Czuma był zmuszony organizować obronę miasta de facto od podstaw, w warunkach pełnej improwizacji. Co gorsza, przygotowania do obrony zostały zakłócone na skutek chaosu i panicznych nastrojów, spowodowanych pośpieszną ewakuacją władz państwowych.