The Jazz Messengers stał się jednym z najwspanialszych i najbardziej znanych zespołów w historii jazzu. Opuścił go dopiero w 1965. Regularnie powracał do niego w latach 70., biorąc udział w europejskich tournées oraz koncertowych „zlotach gwiazd” grupy.

W 1967 zmarła jego siostra oraz przyjaciel – John Coltrane. Tak bardzo go to przygnębiło, że porzucił muzykę. Podjął pracę na Manhattanie w koncernie motoryzacyjnym Chryslera. Jednakże po niemal roku powrócił na scenę jazzową. Sprawił to Dizzy Gillespie, który przekonał go do wzięcia udziału w światowym tournée z jego big-bandem. Później, od 1975 do 1977 jeździł z koncertami po Stanach Zjednoczonych w orkiestrze Counta Basiego. W przerwach między wyjazdami nagrywał płyty jako lider i sideman. W latach 1979 i 1980 współprowadził z Kaiem Windingiem kwintet Giant Bones, a na przełomie lat 70. i 80. ponownie grał z Blakeyem, Waltonem i Golsonem. W latach 80. regularnie koncertował w Europie z formacją Timeless All-Stars. Występował również i nagrywał z przeformowanym Jazztetem. Pod koniec tej dekady zaczął nauczać. Dla studentów i młodych muzyków prowadził wykłady i warsztaty jazzowe w nowojorskim John F.