Ze względu na uszkodzenie torów kolejowych w wyniku bombardowań przez niemieckie lotnictwo, dalszy marsz batalion nadwyżek 62 pp w kierunku Sochaczewa odbył pieszo. 9 września w trakcie przejścia przez most na rzece Bzura w Sochaczewie, batalion nadwyżek 62 pp został ostrzelany przez niemiecką artylerię i broń maszynową. Batalion uległ częściowemu rozbiciu. Część batalionu nadwyżek 62 pp pod dowództwem ppłk. Stanisława Boehma przeszła przez Sochaczew, a następnie dotarła do składu OZ 15 DP w Sandomierzu. Natomiast pozostała część zebrała się w lasach na północ od Sochaczewa i po przeprawieniu się przez Bzurę w dole rzeki przedarła się przez Puszczę Kampinoską do Warszawy.
Zorganizowany w koszarach 61 pp w Bydgoszczy Oddział Zbierania Nadwyżek 61 pp pod dowództwem mjr. Mariana Szultza wyruszył z Bydgoszczy marszem pieszym 3 września celem dołączenia do OZ 15 DP w Sandomierzu. Oddział maszerował przez Solec Kujawski, Toruń, Aleksandrów Kujawski dotarł do Włocławka, gdzie został załadowany na transport kolejowy. Po przebyciu około 10 kilometrów ze względu na uszkodzenie torów został wyładowany i podjął dalszy marsz pieszy, przez Kowal, Gostynin, Gąbin, Sanniki, Sochaczew, Żyrardów, Mszczonów, Grójec, Białobrzegi dotarł do Radomia.