Po śmierci ojca zintensyfikował swoją działalność w demokratycznej opozycji, angażując się mocniej w działalność organizacyjną Stronnictwa Ludowego – głównie na Pomorzu, choć utrzymywał kontakt także z działaczami z Wielkopolski. W grudniu 1935 r. został wybrany do Rady Naczelnej Stronnictwa Ludowego. Aktywnie włączył się w organizację wielkiego strajku chłopskiego w 1937 r., za co spotykały go liczne szykany ze strony władz.
Gdy Niemcy wkroczyli do Poznania, ukrywał się, jednak gdy tylko dzięki płynnej znajomości języka niemieckiego zdołał uniknąć aresztowania przez gestapo, postanowił wywieźć rodzinę z Poznania do Sandomierza, a sam z innymi ludowcami przez Słowację, Węgry, Jugosławię i Włochy dotarł do Francji. W tej ostatniej z rekomendacji Stanisława Mikołajczyka został sekretarzem biura Rady Narodowej RP. Funkcję sekretarza pełnił w I Radzie i II Radzie, a także zasiadał w II Radzie. Był również sekretarzem Komitetu Zagranicznego Stronnictwa Ludowego oraz osobistym sekretarzem Mikołajczyka. Na jego prośbę wziął udział w konferencji założycielskiej Organizacji Narodów Zjednoczonych w San Francisco w 1945 r. W Szkocji uczył też cichociemnych języka niemieckiego.