W latach 1932–1945, w czasie wojny na Pacyfiku, na potrzeby Cesarskiej Armii Japońskiej oraz Cesarskiej Marynarki Wojennej stworzono system przymusowej prostytucji i niewolnictwa seksualnego – bezprecedensowy pod względem kompleksowości, czasu istnienia, zasięgu, brutalności i liczby ofiar. Liczba kobiet i dziewcząt, eufemistycznie nazywanych „pocieszycielkami”, zmuszonych przez Japończyków do pracy w wojskowych domach publicznych, nie została dokładnie ustalona. Historycy japońscy, koreańscy i zachodni szacują ją zwykle w przedziale od 50 tys. do 200 tys. Przyjmują jednocześnie, że zdecydowana większość ofiar, być może nawet 80%, pochodziła z Korei.

Na początku lat 90. kwestia „pocieszycielek” stała się jednym z głównych punktów zapalnych w relacjach między Japonią a Koreą Południową. Od 1992 roku, z inicjatywy (Rada Koreańska), w każdą środę o 12:00 przed ambasadą Japonii w Seulu organizowane są demonstracje z udziałem ocalałych „pocieszycielek” oraz koreańskich aktywistów. Ich uczestnicy domagają się od rządu Japonii wystosowania oficjalnych przeprosin i wypłaty odszkodowań dla ocalałych.