6 grudnia 2024, dwa dni przed planowaną drugą turą głosowania, Trybunał Konstytucyjny podjął nową decyzję i unieważnił cały proces wyborczy, nakazując jego powtórzenie. Decyzję tę motywowano stwierdzonymi zewnętrznymi ingerencjami w wybory – krajowe służby specjalne wskazały, że Rumunia przed pierwszą turą stała się celem agresywnych rosyjskich ataków hybrydowych (co miało wpłynąć na nadspodziewanie dobry wynik Călina Georgescu).

Po unieważnieniu wyborów przedłużono mandat urzędującemu prezydentowi. 10 lutego 2025 Klaus Iohannis złożył rezygnację, która weszła w życie 12 lutego. Obowiązki prezydenta przejął przewodniczący Senatu Ilie Bolojan z Partii Narodowo-Liberalnej (PNL).

9 marca 2025 Rumuńskie Centralne Biuro Wyborcze odrzuciło kandydaturę Calina Georgescu z planowanych na 4 maja 2025 powtórnych wyborów prezydenckich.