Rozprawy sądu odbyły się na sesji wyjazdowej w Bytomiu przy ulicy Piekarskiej.

Klimonda karę odbywała w Zakładzie Poprawczym dla Nieletnich w Wodzisławiu Śląskim przy ulicy Bogumińskiej, w budynku, który później przeznaczono na siedzibą Urzędu Miasta.

W konsekwencji tych wydarzeń ojca uczennicy usunięto z kierowniczego stanowiska, został zatrudniony jako kreślarz. Cała trójka dziewcząt wyszła na wolność w 1956 roku i w tym samym roku przywrócono także nazwę Katowice.

Po powrocie do Chorzowa, Zofia Klimonda pozostawała przez rok pod dozorem kuratora sądowego. Wróciwszy do szkoły kontynuowała naukę, a po maturze rozpoczęła studia wyższe na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie na kierunku archeologia śródziemnomorska. Po dyplomie znalazła zatrudnienie przy odnawianiu Zamku Królewskiego na Wawelu. Pracowała także na Politechnice Krakowskiej i przez ponad rok we Francji. Po powrocie rozpoczęła pracę w Państwowym Przedsiębiorstwie „Desa”. Od 1978 do 1984 roku pracowała dla „Desy” w Sandomierzu. Jako antykwariuszka pracowała do czerwca 1997 roku, w końcowym okresie na pół etatu.