Znaczki te przedstawiały popiersie monarchini w półprofilu, bazowały na portrecie autorstwa , stąd w środowisku filatelistycznym określane są mianem serii .

Ten sam wizerunek królowej widniał obok ilustracji tematycznych na , których emisję na większą skalę rozpoczęto w latach 60. XX wieku. Ze względu na szczegółowe, fotorealistyczne przedstawienie monarchini, podobizna autorstwa Wilding sprawiała jednak projektantom znaczków trudności w zachowaniu ich spójnej stylistyki. Powołano wówczas komisję, której powierzono zadanie wyłonienia nowego wizerunku królowej na potrzeby znaczków zarówno okolicznościowych, jak i obiegowych. Wytypowano projekt rzeźbiarza , przedstawiający popiersie królowej w lewym profilu. Machin stworzył kilka jego wariantów w postaci gipsowych płaskorzeźb, które sfotografowane zostały przy różnych warunkach oświetleniowych przez fotografów z agencji . Wytypowano dwie wersje różniące się m.in. układem cieni – pierwsza odpowiednia dla znaczków o jednolitym tle, druga przeznaczona dla tła gradientowego. W wybór ostatecznych wersji zaangażowana była sama królowa. Na znaczkach obiegowych obok wizerunku monarchini umieszczony był jedynie nominał. Brak było dodatkowych zdobień, jak i pojawiających się na wcześniejszych znaczkach słów i . Prosta stylistyka inspirowana była znaczkiem .