Film został jednogłośnie skrytykowany przez krajowe gazety, krytyków, a nawet fanów oryginalnej mangi. Wśród powodów wymieniano m.in. odrażające efekty CGI oraz obsadzenie w rolach popularnych modelek i nastoletnich idoli, z których wielu nigdy wcześniej nie grało w filmach. Ponadto, według doniesień, efekty komputerowe zostały użyte w scenach walki, ponieważ reżyser Hiroyuki Nasu nie wiedział, jak wyreżyserować je z udziałem aktorów. Próba zmieszczenia całej historii w krótkim czasie trwania filmu sprawiła, że fabuła została skrytykowana za brak logiki i sensu. Zwracano również uwagę, że wygląd postaci Silene na plakacie całkowicie różni się od jej wyglądu w filmie. Yuichi Maeda przyznał filmowi 2 punkty na 100, stwierdzając, że jedyną dobrą rzeczą w tej produkcji był plakat i projekt koncepcyjny.

Film z czasem stał się w Japonii punktem odniesienia dla ocen filmów aktorskich, w szczególności Daikaijyu no atoshimatsu zostało przez internautów ochrzczone mianem „Devilmana ery Reiwa”.

Przypisy

Linki zewnętrzne Oficjalna strona

Kategoria:Japońskie filmy z 2004 roku Kategoria:Japońskie filmy z gatunku horror