Matka Witolda Lilientala, Stefania z domu Gleichgewicht, absolwentka filologii klasycznej na Uniwersytecie Warszawskim, była nauczycielką łaciny a później także francuskiego i angielskiego. Po wybuchu wojny i utworzeniu getta wraz z synem pozostała po aryjskiej stronie, używając fałszywych dokumentów jako Adela Stasiewicz. Lilientalowie zamieszkali w podwarszawskich Włochach wraz z nianią małego Witolda, „Gieniusią”, która udawała jego prawdziwą matkę (sama Stefania vel. Adela uchodziła oficjalnie za jego ciotkę, matkę chrzestną). Stefania Liliental vel. Adela Stasiewicz w czasie okupacji była zaangażowana w tajne nauczanie. Współpracowała m.in. z zaangażowanym w konspirację przedsiębiorcą-browarnikiem Aleksandrem Schiele, prowadząc w latach 1943–1944 lekcje i znajdując wraz z Witoldem schronienie w jego willi „Ustronie” w Konstancinie.

W 1949 roku, po czterech latach starań o paszport, razem z matką wyjechał do ówczesnej Unii Południowej Afryki, gdzie od czasów przedwojennych mieszkała rodzina ojca Witolda.