Ciotka załatwia miejsce na poddaszu kupcowi Rabowi. Ten zasypia i zostaje tam zamknięty na całą noc. Później opowiada niestworzone rzeczy o sądnym dniu, który miał się nocą przydarzyć w teatrze. Ciotkę bulwersuje jego opowieść. Jej zdaniem stało się źle, że w ogóle został tam wpuszczony.
Któregoś zimowego dnia ciotka była w loży na drugim piętrze w butach do sanny pożyczonych od sąsiadów. Wybucha pożar, ktoś zatrzaskuje drzwi. Nieszczęsna próbuje przejść do sąsiedniej loży, ale barierka jest za wysoka. Ciotce przychodzi przełożyć jedną nogę przez balustradę. Wygląda, jakby jechała na oklep na koniu. Ostatecznie nie ma żadnego pożaru, ale co się wygłupiła to jej.
Ciotka zaprzyjaźnia się z dzieckiem z baletu, które dostaje resztki jedzenia. Dziewczynka tańczy jako alf, paź lub tylna noga lwa w „Czarodziejskim flecie”. Po śmierci ciotki fundusz jej imienia zapewnia pewnej staruszce abonament na sobotnie spektakle, aby pamiętała o ciotce w teatrze. Ostatnie słowa ciotki przed śmiercią: „– Co jutro grają?”.
Przypisy
Linki zewnętrzne Rękopis baśni „Ciotka” (audiobook na YouTube)
Kategoria:Baśnie Kategoria:Utwory Hansa Christiana Andersena Kategoria:Utwory literackie z 1866