Pod naciskiem sejmików, regiment Chełmskiego w 1670 rozwiązano.

W kolejnych latach królewski regiment arkebuzerski był odtwarzany, a w czasach, kiedy nie był wykazywany w kompucie, był prawdopodobnie finansowany ze środków własnych króla Jana Sobieskiego.

Przedłużająca się wojna z Turcją spowodowała, że sejm warszawski w 1690 obniżył komput wojska koronnego. W skład armii miało w chodzić 5 jednostek arkebuzerii o łącznej sile 1000 koni. Zgodnie z nowym etatem regiment króla Jana III Sobieskiego pod dowództwem generała majora Michała Brandta liczył 400 koni. W kolejnym roku, po mobilizacji na wyprawę do Mołdawii, liczył także 400 koni.

Stan ten z niewielkimi zmianami utrzymał się do końca wojny. Zgodnie z tym etatem regiment królewski arkebuzerii w 1698 liczył 500 koni. W 1699 sejm zwyczajny pacyfikacyjny uchwalił przejście wojska na stopę pokojową i obniżył komput koronny do 18000 ludzi. Zgodnie z nim królewska arkebuzeria liczyła 300 koni.

Na przełomie 1701/1702, znajdujący się na leżach zimowych, regiment pod Brandtem z frejkompanią wojewody malborskiego Jana Przebendowskiego liczył 300 koni, z czego jego część stacjonowała w Białej Cerkwi, a część w Prusach Królewskich.