W 1672 wybuchła kolejna wojna z Turcją. Armia Imperium Osmańskiego pod dowództwem sułtana Mehmeda IV w walkach na Ukrainie osiągała początkowo znaczne sukcesy. W kolejnym roku sejm pacyfikacyjny nie tylko nie ratyfikował traktatu buczackiego, ale podjął uchwały o powiększeniu liczebności wojsk zarówno koronnych jak i litewskich. Jesienią 1673 król Michał Korybut Wiśniowiecki przekazał dowodzenie nad wojskami hetmanowi wielkiemu koronnemu Janowi Sobieskiemu, a połączone siły koronno-litewskie 9 listopada stanęły pod Chocimiem. Była wśród nich chorągiew pancerna koronna podstolego sandomierskiego Marcjana Ścibora Chełmskiego. W czasie bitwy liczyła 118 koni.

Żołnierze chorągwi oboźnego koronnego Marcjana Ścibora Chełmskiego (?) znaleźli się w kompucie wojsk koronnych pod Wiedniem w 1683 i wzięli udział w wojnie polsko-tureckiej. Zgodnie z etatem chorągiew powinna posiadać 50 koni starego i 100 koni nowego zaciągu. Faktycznie posiadała 90 koni.

W 1686 król Jan Sobieski zorganizował kolejne uderzenie na Mołdawię. Armia była gotowa do działań z początkiem lipca. W tym czasie, będąca w składzie pułku oboźnego wojskowego, chorągiew pancerna oboźnego wojskowego Marcina Chełmskiego liczyła 130 koni.