W 1919 r. weszła w życie w USA zapowiedziana już dwa lata wcześniej prohibicja, co wymusiło zasadniczą zmianę charakteru produkcji. Oficjalnie zakład przerzucił się na wytwarzanie podpiwków, piwa brzozowego (ang. birch beer), syconego dwutlenkiem węgla napoju bezalkoholowego oraz napojów gazowanych o smaku czekoladowym. Już w marcu 1918 r. Żynda zastrzegł znak towarowy „Piwo” na określenie bezalkoholowego i bezsłodowego napoju syconego. Produkcja piwa nadal była jednak kontynuowana. Dystrybucja podziemnymi kanałami była możliwa dosłownie – dzięki wykopaniu przebiegającego pod ulicą tunelu do zabudowań naprzeciwko browaru oraz opłacaniu agentów federalnych.
Do przemytu służyła także prywatna limuzyna Żyndy, gdzie zamontowano liczący 50 galonów zbiornik za tylnym siedziskiemP. H. Blum, Brewed in Detroit…, p. 127-128.. Już po śmierci założyciela firmy, gdy w 1933 r. zniesiono prohibicję, browar mógł oficjalnie wznowić swoją działalność z Johnem Zyndą Jr. jako prezesem. Rozszerzono wówczas ofertę także na inne rodzaje piwa, m.in. Bocka. Produkcja była jednak nadal ograniczona przez przestarzały i zbyt mały budynek zakładu, co nie pozwalało zaspokoić potrzeb rynku amerykańskiego po zniesieniu prohibicji, szczególnie wobec agresywnej polityki konkurencji. Browar Żyndy zamknięto ostatecznie w 1948 roku.